Zapiekanka z kurczakiem pełna warzyw, którą przełkną nawet największe niejadki

Problem z nakarmieniem dzieci, w szczególności warzywami mają nie tylko rodzice w Polsce. Warzywa surowe i gotowane nie bardzo odpowiadają maluchom. Myślę, że ma to głównie związek z ich teksturą i niecałkiem jeszcze rozwiniętą u dzieci paletą smakową.

Jak zatem spowodować, żeby twoje dziecko przyjęło odpowiednią dawkę witamin i błonnika w postaci naturalnej zamiast podawać ją w aptecznych preparatach?

Po pierwsze samemu należy ustanowić przykład i spożywać warzywa w pełnej różnorodności i ze smakiem.  Zamiłowanie do jedzenia warzyw to można określić jako tz. smak nabyty (z angielskiego „aquired taste”). Tak jak owoce morza i inne „egzotyczne” proteiny. Jeżeli dzieci „od dziecka” będą wystawione na kulinarną mnogość pełnych witamin składników i różnorodność smaków to nie powinny mieć one problemu z ich akceptacją. Zauważyłam, że pociechy weganów i wegetarianów raczej nie mają oporów przed spożyciem warzyw i owoców. To raczej dzieci dorosłych, „warzywnych hipokrytów” kręcą na nie nosem. Tak samo jak dzieci rodziców „foodies” nie będą miały oporów przed zjedzeniem sushi, caviche lub innej „niecodziennie” przygotowanej proteiny. Znam osobiście dzieci, które zamiast upominać się o „happy meal” z McDonalda ciągną rodziców na sushi. Znam pięciolatki, których paleta smakowa jest tysiąc razy bardziej rozwinięta niż paleta wielu dorosłych. Tak więc myślę, że jest to kwestia przyzwyczajeń. Powiedzmy sobie szczerze, że jeśli w domu rodzinnym spożywa się głównie mięso i ziemniaki, to dziecko na 100% nie będzie miało ochoty jeść w przedszkolu buraczków ani natki, którą posypane są ziemniaki.

Pomijając klimaty kulinarne, w których dorastają, dzieci najczęściej mają bardziej otwarty umysł niż dorośli. Tak więc możliwości wystawienia ich na kulinarne przygody z warzywami są nieograniczone. Prezentacja, która bedzie jednocześnie wizualną zabawą to jedna rzecz. Druga to zaznajomienie dziecka z teksturą jedzenia, w taki sposób, żeby nie powodowało ono natychmiastowego wypluwania. Co z tego, że ułożymy marchewkę w kształcie króliczka lub zrobimy z niej jeża, kiedy i tak nie zostanie ona zjedzona? Myślę, że najpierw należy oswoić dzieci ze smakiem i teksturą poszczególnych składników. To przecież one powodują wypluwanie.

Od jakiegoś czasu pracuję nad rodzinnymi daniami, dla rodziców ktorzy są zajęci, ale aspirują do zdrowego odżywaniania siebie i swoich dzieci. Wszyscy zgłaszają podobne problemy. W moim odczuciu większość dzieci najwyraźniej nie lubi przeżuwać. Może więc zakamuflować teksturę posiłku „pod warzywną pierzynką” w kwiatki?

06 19 14 shepards pie (8)a JWJ

Zapiekanka z kurczakiem, ziemniakami i szpinakiem

Składniki (na 3-4 osoby):

  • 2 piersi z kurczaka
  • 2 duże marchewki
  • 10 dkg selera naciowego
  • 1/2 szklanki zielonego groszku (może być mrożony)
  • 20 dkg szpinaku
  • 25 dkg ziemniaków
  • 5 drobno poszatkowanych ząbków czosnku
  • oliwa z oliwek
  • sól i czarny  pieprz

  1. Zebrać razem wszystkie składniki.
  2. Kurczaka pokroić w kawałaki lub kostki o bokach ok. 1.5-2 cm.
  3. Warzywa dobrze wymyć i usunąć z nich wszelkie narośle i skazy.
  4. Marchwkę pokroić w kostkę o bokach do ok. 1 cm; selera pokroić w plasterki o grubości ok. 0.5 cm.
  5. Szpinak „zwiotczyć” na parze lub oliwie i zmiksować na małe kawałki.
  6. Ziemniaki ugotować w całości ze skórą na parze lub w wodzie; ostudzić, obrać ze skóry i utłuc; dodać do nich 2 łyżki oliwy, szpinak, czosnek, doprawić do smaku solą i pieprzem; dobrze wymieszać do uzyskania jednolitej masy (ziemniaki powinny nabrać jaskrawo zielonego koloru i mieć konsystencję pure).
  7. Na dużej patelni rozgrzać 3 łyżki oliwy i na dużym ogniu podsmażać na niej kurczaka, selera i marchew przez ok. 5 minut (aż zaczną się złocić), doprawić do smaku solą i pieprzem, dodać zielony groszek; dokładnie wymieszać i odstawić na bok.
  8. Do głębokiej okrągłej blachy (o średnicy ok. 25 cm) nałożyć smażone warzywa z kurczakiem; następnie nałożyć na wierzch warstwę ziemniaków i wygładzić; można udekorować listkami szpinaku lub plastrami marchewki, taż żeby wyglądały jak kwiatki.
  9. Rozgrzać piekarnik do temperatury 200 stopni i piec na dolnej półce (jeśli nie ma konwekcji) przez ok. 25-30 minut.

Smacznego.

06 19 14 shepards pie (16) JWJ

KLIKNIJ:

Kupujcie Buty

2 Comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s