Żurawina i pomarańcze, czyli para doskonała prosto z Kalifornii

Dziś wracam do popularnego posta sprzed dwóch lat, bo Święto Dziękczynnienia już w najbliższy czwartek.

„Thanksgiving” to chyba ulubione święto Amerykanów. Zawsze celebruje się je w czwarty czwartek listopada. Najczęściej wtedy właśnie odwiedzają się krewni z daleka, przylatują członkowie rodzin z innych stanów. To jedyne gwarantowane 4 dni wolnego w roku!

Szykowanie świątecznych potraw to rytuał na miarę polskiej Wigili i większość oczekuje na ten moment z utęsknieniem.

Główny posiłek to wczesny obiad, około godziny 16. Potrawy na świętecznym, aerykańskim stole ewoluuja i gusta Amerykanów zmieniają się z roku na rok, ale dziękczynnieniowy indyk ma korzenie w historii tego państwa. Przygotwanie wielkiego indyka (w całości) tak, żeby nie był suchy, wymaga nie byle jakiej wprawy. Najczęściej rozpoczyna się od „brining” czyli kilkudniowego peklowania. Potem ptak wymaga wielu godzin doglądania i nasączania od środka wielką pipetą. Przygotowuje się go w całości przy użyciu najróżniejszych technik, które często są męską specjalnością. Do indyka przygotowuje się nadzienie, tradycyjnie na bazie chleba. Dla tych, którzy nie lubią indyka, bo są i tacy (jak np. ja), przygotowuje się spiralnie pociętą szynkę w miodowej zaprawie, często wysadzaną goździkami. Do tego ziemniaki, najczęściej tłuczone pure z gęstym sosem gravy zrobionym na bazie soków z indyka, które wyciekły do brytfanny. Najpopularniejsze warzywa na przystawki to zielona fasolka, brukselka i słodkie ziemniaki, w najróżniejszych formach, najczęściej zapiekane, tzw. casserole.

No i oczywiście słynny, niezastąpiony sos żurawinowy. Słodka żurawina do mięsa, to podstawa tego święta. Dla mnie osobiście jest ona zazwyczaj zbyt słodka, ale jako mieszkaniec Kalifornii odkryłam, że wiele osób dla urozmaicenia smaku dodaje do sosu pomarańcze. To właśnie one sprawiają, że sos jest naprawdę przepyszny. Taki oto przepis podaję i Wam.

11 23 15 cranberries and orange (33) FP

Sos żurawinowo-pomarańczowy

Składniki (na dwie szklanki sosu):

  • 1/2 szklanki brązowego, trzcinowego cukru
  • 1/3 szklanki miodu
  • ½ szklanki wody
  • ½ szklanki soku ze świeżej pomarańczy (lub kupionego)
  • 4 szklanki świeżej lub mrożonej żurawiny
  • 1 czubata łyżka świeżej, zmielonej skórki pomarańczowej
  1. Zebrać razem wszystkie składniki.
  2. Wymyć żurawinę w zimnej wodzie.
  3. W rondlu zagotować wodę z sokiem pomarańczowym, dodać cukier i gotować dopóki się nie roztopi.
  4. Dodać żurawinę i skórkę pomarańczową do rondla z wrzącą cieczą, po kilku minutach wrzenia zredukować temperaturę,  dodać miód i gotować na średnim ogniu do czasu kiedy żurawina zacznie „pękać”, od czasu do czasu dobrze przemieszać.
  5. Zdjąć rondel z ognia i ostudzić w temperaturze pokojowej, następnie wstawić do lodówki i ochłodzić.
  6. Sos podawać zimny.

Smacznego.

 

KLIKNIJ PONIŻEJ

Kupujcie Buty

 

1 Comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s